Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
#322106
przez aalina
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
---
Mniej
Więcej
- Posty 4699
- Otrzymane podziękowania 53392
Spokojny poranek u sokołów. Gdynek opiekuje się maluchami pod nieobecność Afrodyty. Trochę podśmiewaliśmy się na boksiku z tego kto kogo ogrzewa ale Gdynek chyba ogrzewał to czwarte jajko. Po karmieniu Afrodyta też najpierw zakryła jajko a dopiero potem dzieciaczki.
Potem normalnie. Afrodyta dostarczyła, nakarmiła i schowała do kąta a ekipa porządkowa czyli Gdynek wyniosła.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Potem normalnie. Afrodyta dostarczyła, nakarmiła i schowała do kąta a ekipa porządkowa czyli Gdynek wyniosła.
Ten wpis zawiera zdjęcie lub obraz.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby go zobaczyć.
Zmienione 2026-04-29 08:54 przez aalina.
Za ten wpis podziękowali
Lili
2026-04-29 07:09:36
raktoja
2026-04-29 08:38:16
Gawi
2026-04-29 07:11:15
anika
2026-04-29 13:53:02
Iwona65
2026-04-29 10:06:37
niza
2026-04-29 15:15:12
Baszka
2026-04-29 07:08:37
Czartusia
2026-04-29 09:03:51
Kysza 09
2026-04-29 07:01:30
Citro
2026-04-29 13:28:40
Fryckowa2008
2026-04-29 17:50:55
2010
2026-04-29 08:22:40
evanelina
2026-04-29 10:36:14
#322145
przez evanelina
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
---
Mniej
Więcej
- Posty 176
- Otrzymane podziękowania 3257
Włókniarz przysiadł na barierce, Afrodyta z pisklętami siedziała w budce. Gdynek przyniósł oprawioną tuszke, ale sprawnie przekazał ja samicy. Włókniarz musiał obejść się smakiem.
Za ten wpis podziękowali
aalina
2026-04-29 18:45:02
Citro
2026-04-29 18:31:03
Fryckowa2008
2026-04-29 18:52:35
#322146
przez Citro
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
---
Mniej
Więcej
- Posty 105
- Otrzymane podziękowania 1907
Godzina 17.55, łupnięcie na daszku i krzyk Włókniarza. Na podglądzie widać to:
Gdynek przybył z kolacją dla maluchów. Afrodyta delikatnie wstaje by odebrać jedzenie.
Chwila nieuwagi i zrobiło się pusto.
Najpewniej Włokniarz przejął łup a Afrodyta pognała za nim.
Przez moment pisklaki były same.
Gdynek szybko przyleciał by pilnować i okryć maluchy.
20-25 minut póżniej przybyła Afrodyta z jedzeniem. Niewielka porcja, ale dla piskląt wystarczyło.
19.35. Na barierce pojawia się Włoknirz. Głośno zawodzi.
Zaraz po nim ląduje Gdynek, ze świeżą i oskubaną kolacją.
Ostrożnie zeskakuje na podest i przekazuje (w budce) posiłek Afrodycie.
Niepocieszony Włókniarz obserwuje karmienie młodszego rodzeństwa.
Po kolacji Afrodyta podskubuje trochę resztek i odlatuje .
W lornetce obserwuję 3 sokoły w locie. Ciężko powiedzieć co się działo, ale wszystke latały nisko w różne strony a na końcu zyła ostra pogoń 2 osobników.
Kto gonił kogo? Nie wiem, ale było widowiskowo.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Gdynek przybył z kolacją dla maluchów. Afrodyta delikatnie wstaje by odebrać jedzenie.
Chwila nieuwagi i zrobiło się pusto.
Najpewniej Włokniarz przejął łup a Afrodyta pognała za nim.
Przez moment pisklaki były same.
Gdynek szybko przyleciał by pilnować i okryć maluchy.
20-25 minut póżniej przybyła Afrodyta z jedzeniem. Niewielka porcja, ale dla piskląt wystarczyło.
19.35. Na barierce pojawia się Włoknirz. Głośno zawodzi.
Zaraz po nim ląduje Gdynek, ze świeżą i oskubaną kolacją.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Ostrożnie zeskakuje na podest i przekazuje (w budce) posiłek Afrodycie.
Niepocieszony Włókniarz obserwuje karmienie młodszego rodzeństwa.
Po kolacji Afrodyta podskubuje trochę resztek i odlatuje .
W lornetce obserwuję 3 sokoły w locie. Ciężko powiedzieć co się działo, ale wszystke latały nisko w różne strony a na końcu zyła ostra pogoń 2 osobników.
Kto gonił kogo? Nie wiem, ale było widowiskowo.
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Za ten wpis podziękowali
Terka
2026-04-29 19:34:56
aalina
2026-04-29 19:14:11
Kysza 09
2026-04-29 19:14:27
radan
2026-04-29 18:34:43
Fryckowa2008
2026-04-29 18:53:47
monika791012
2026-04-29 19:38:17
Moderatorzy: Ciuciek, dziuniek
Czas generowania strony: 0.372 s.



