Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Sokół wędrowny - Łódź VEOLIA EC3 - 2026

aalinaSokół wędrowny - Łódź VEOLIA EC3 - 2026
2026-04-29 08:53 · 2026-04-29 08:54
#322106 przez aalina

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

---
Więcej
  • Posty 4699
  • Otrzymane podziękowania 53392
Spokojny poranek u sokołów. Gdynek opiekuje się maluchami pod nieobecność Afrodyty. Trochę podśmiewaliśmy się na boksiku z tego kto kogo ogrzewa ale Gdynek chyba ogrzewał to czwarte jajko. Po karmieniu Afrodyta też najpierw zakryła jajko a dopiero potem dzieciaczki.

 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Potem normalnie. Afrodyta dostarczyła, nakarmiła i schowała do kąta a ekipa porządkowa czyli Gdynek wyniosła.




 
#322145 przez evanelina

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

---
Więcej
  • Posty 176
  • Otrzymane podziękowania 3257
Włókniarz przysiadł na barierce, Afrodyta z pisklętami siedziała w budce. Gdynek przyniósł oprawioną tuszke, ale sprawnie przekazał ja samicy. Włókniarz musiał obejść się smakiem.
#322146 przez Citro

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

---
Więcej
  • Posty 105
  • Otrzymane podziękowania 1907
Godzina 17.55, łupnięcie na daszku i krzyk Włókniarza. Na podglądzie widać to:

 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Gdynek przybył z kolacją dla maluchów. Afrodyta delikatnie wstaje by odebrać jedzenie.
Chwila nieuwagi i zrobiło się pusto.
Najpewniej Włokniarz przejął łup a Afrodyta pognała za nim.
Przez moment pisklaki były same.
Gdynek szybko przyleciał by pilnować i okryć maluchy.
20-25 minut póżniej przybyła Afrodyta z jedzeniem. Niewielka porcja, ale dla piskląt wystarczyło.

19.35. Na barierce pojawia się Włoknirz. Głośno zawodzi.
Zaraz po nim ląduje Gdynek, ze świeżą i oskubaną kolacją.

 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Ostrożnie zeskakuje na podest i przekazuje (w budce) posiłek Afrodycie.

Niepocieszony Włókniarz obserwuje karmienie młodszego rodzeństwa.

Po kolacji Afrodyta podskubuje trochę resztek i odlatuje .

W lornetce obserwuję 3 sokoły w locie. Ciężko powiedzieć co się działo, ale wszystke latały nisko w różne strony a na końcu zyła ostra pogoń 2 osobników.

Kto gonił kogo? Nie wiem, ale było widowiskowo.

 
Moderatorzy: Ciuciekdziuniek
Czas generowania strony: 0.372 s.
Zasilane przez Forum Kunena