Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
#319554
przez Bożka
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Mniej
Więcej
- Posty 856
- Otrzymane podziękowania 15822
O 11.03 zastałam Czajnika siedzącego na progu. Rozglądał się, po trzech minutach zaczął się odzywać, wszedł do budki, ale zaraz wrócił na próg.
O 11.15 jeszcze był obecny,
nie wiem jednak, kiedy odleciał.
Póżniej był jeszcze przez trzy minuty, od 14.52 do 14.55; widać było, że jest po polowaniu.
Następnie zjawiła się Wanda; od 15.09 stała na końcu barierki i ogrzewała się w słońcu. O 15.38 pozbyła się wypluwki, a dwie minuty później odleciała.
Nieco później widać było fruwające piórka, więc pewnie gdzieś w pobliżu spożywany był obiad.
Wanda pojawiła się z powrotem, w tym samym miejscu, o 16.01. Najpierw poczyściła przybrudzone łupem szpony, później wzięła się za gruntowną toaletę piór.
Przed 17-tą przesunęła się bliżej wejścia, porozglądała się i o 17.03 odleciała.
O 11.15 jeszcze był obecny,
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
nie wiem jednak, kiedy odleciał.
Póżniej był jeszcze przez trzy minuty, od 14.52 do 14.55; widać było, że jest po polowaniu.
Następnie zjawiła się Wanda; od 15.09 stała na końcu barierki i ogrzewała się w słońcu. O 15.38 pozbyła się wypluwki, a dwie minuty później odleciała.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Nieco później widać było fruwające piórka, więc pewnie gdzieś w pobliżu spożywany był obiad.
Wanda pojawiła się z powrotem, w tym samym miejscu, o 16.01. Najpierw poczyściła przybrudzone łupem szpony, później wzięła się za gruntowną toaletę piór.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Przed 17-tą przesunęła się bliżej wejścia, porozglądała się i o 17.03 odleciała.
-
"Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Za ten wpis podziękowali
Lili
2026-03-01 19:28:21
raktoja
2026-03-01 19:25:37
awas
2026-03-01 19:36:55
Manta
2026-03-01 19:25:24
Kysza 09
2026-03-01 19:28:19
radan
2026-03-01 20:31:04
ewelin2212
2026-03-01 19:51:33
evanelina
2026-03-01 19:59:54
Moderatorzy: dziuniek, Ciuciek
Czas generowania strony: 0.311 s.





