Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Sokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026

MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
2026-03-12 08:08 · 2026-03-12 08:13
#319980 przez Manta

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

przyroda, ludzie
Więcej
  • Posty 2434
  • Otrzymane podziękowania 38689
5:56 - 6:00 Czajnik
wszedł od razu do budki, poćwierkał, podumał. Podołkował.


7:31 - 7:56 pobyt Wandy
najpierw kilka minut stała na poręczy, lustrowała komin.
Potem w budce długo, nieśpiesznie badała wszystkie kąty, grzebnęła w żwirku, przyglądała się kamerze 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.

 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


potem reszta dokumentacji
BożkaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
2026-03-12 12:33 · 2026-03-12 14:06
#319993 przez Bożka

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Więcej
  • Posty 871
  • Otrzymane podziękowania 16066
O 9.03 przyleciała Wanda na barierkę, zaraz wskoczyła do budki, a chwilę po niej na poręczy pojawił się Czajnik z kwiczołem w szponach. Prezentując go zachwalał, a Wanda mu coś tam odpowiadała.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Samczyk wskoczył na próg, samiczka ptaszka przejęła i z nim umknęła. Czajnik odleciał chwilę po niej (9.04).

Trzy minuty później Wanda znów przybyła, już bez prezentu (pewnie został odłożony w spiżarni na później). Siedziała na barierce, obserwowała.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


O 9.30 na chwilę poleciała, zaraz wróciła. Odleciała o 10.26, ale na krótko, bo o 10.30 znów stała na barierce. Ostatecznie odleciała o 10.32.
  • "Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
BożkaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
2026-03-12 12:55 · 2026-03-12 19:29
#319994 przez Bożka

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Więcej
  • Posty 871
  • Otrzymane podziękowania 16066
O 11.47 przylecieli oboje, niemalże razem. Czajnik wskoczył do budki, Wanda została na barierce, a po minucie dołączyła do samczyka.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Odbyli głośne spotkanie z ukłonami.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


O 11.50 samczyk się ewakuował, Wanda została - zadołkowała, pokręciła się po budce.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Około 11.53 wyskoczyła na poręcz i minutę później odleciała.
  • "Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
2026-03-12 20:18 · 2026-03-12 20:24
#320015 przez Manta

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

przyroda, ludzie
Więcej
  • Posty 2434
  • Otrzymane podziękowania 38689
O 12:51 natrafiłam na końcówkę tajemniczej wizyty. Na rogu barierki siedział tyłem sokół, oglądał się za siebie, kukał, zaraz sfrunął w kierunku dolnych partii komina. Nie wiem kto to był: na pewno nie Wanda, na Czajnika też nie wyglądał. W dodatku wydaje się jakby coś miał na plecach (nadajnik?)
film

O 14:10 na kilkanaście sekund przyleciał Czajnik. Patrzył z poręczy do góry, zaraz umknął

Potem, o 14:31 pod drzwi przyleciała Wanda. Siedziała  na poręczy. Przyglądała się uważnie komuś za kamerą, nie odzywała się ale za to wykonała kilka ukłonów. Potem zajęła się toaletą. 
Nie wiem kiedy odleciała, o 15:14 jeszcze była.
#320016 przez Bożka

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Więcej
  • Posty 871
  • Otrzymane podziękowania 16066
Niedługo potem, o 15.33 zobaczyłam Czajnika na progu. Stał przodem do budki, odwracał się i kogoś w oddali obserwował.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


O 15.36 zerwał się i poleciał.

A o 17.12 przyleciała dla odmiany Wanda; zatrzymała się na poręczy, pochylała się i ciokała. Za chwilę w bliskiej odległości przeleciał Czajnik i wyglądało to tak, jakby za moment miało dojść do zalężania, ale ... nie doszło  . Wanda stała i odzywała się jeszcze przez dłuższą chwilę, potem już tylko się rozglądała. Odleciała o 17.17. FILM

O 17.57 natomiast zastałam ich oboje - Wanda stała na końcu barierki, a Czajnik był już w budce. Samczyk trzymał w szponach podarunek i zapraszał partnerkę po jego odbiór. Wanda, po dłuższym namyśle, podążyła do wejścia, wskoczyła na próg, prezent obejrzała (kos?),
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


odwróciła się na pięcie, a nie, łapie i ... poleciała nie odebrawszy ptaszka.
Biedak jakby nie dowierzał, stał i patrzył na puste wejście.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Przez chwilę jeszcze ćwierkał, w końcu - o 17.59 - złapał prezent i pognał z nim (za Wandą zapewne  ).
  • "Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
Moderatorzy: dziuniekCiuciek
Czas generowania strony: 0.423 s.
Zasilane przez Forum Kunena