Często się martwicie, że któryś zjadł mniej, albo wcale. Niepotrzebnie. Jak były malutkie, siedziały w kupce, a Wrocia pakowała w otwarte dzióbki. Żeby nie pominąć nikogo, wielokrotnie "odpytywała" maluchy, który jeszcze głodny. Zasadniczo, u wszystkich ptaków mechanizm jest podobny - rodzic pakuje jedzenie w otwarty dziób. Dlatego, kiedy wlatuje do gniazda młode natychmiast otwierają je jak najszerzej, wydając przy tym dźwięki, które zwracają uwagę karmiącego.
https://www.facebook.com/KaskaCze/videos/1355611851783108/