Takie komentarze powodują tylko efekt odwrotny od zamierzonego, a przypominam, że zapraszacie co chwile nowych FF na zlot a takie komentarze, zwłaszcza od organizatora mogą budzić wątpliwości co do atmosfery i życzliwego charakteru imprezy 😅
Zanim wygłosimy PUBLICZNIE subiektywny komentarz, pomyślmy o tej drugiej osobie, czy jej nie zranimy? Okażmy empatię, zrozumienie, a co najważniejsze pomyślmy, czy nie zniechęcimy jej do przebywania wśród nas...działania.
Ciuciek, oczywiście masz w każdej kwestii inne zdanie niż ja. Jestem facetem i może odpowiadam nieraz szorstko. Tak właśnie było w tym przypadku. Natomiast od wpisu minęło kilka godzin i nikt nie odpowiedział. Wiedziałem że jak odpowiem, to Ty też odpowiesz, ale po mnie. Jakoś na setki podobnych pytań wczesniej zadawanych nie odpowiadasz.
I po co się tak nakręcać do poduszki. Różni ludzie tu zaglądają, w różnym stopniu zaawansowania poruszania się internecie, forach, albo wgl w komputerach. FF musi być ŻYCZLIWY. Jak masz ochotę odpowiadaj, jak nie masz, daruj sobie. Jur pod pałacem jak Cię ludzie pytają o Sokoły to też tak ich odsyłasz do archiwum na forum albo do książek czy odpowiadasz? 😁
Ciuciek, pod Pałacem też odsyłam na strony peregrinus.pl i do Forum, mam na to świadków. Spotkania pod Pałacem są właśnie po to aby odpowiadać i opowiadać o sokołach w ogole. Boksik i real to dwa różne środowiska i nie można ich porownywać. Życzliwość, cóż tylko tutaj zarzucają mi jej brak, w realu jakoś nie.
Drodzy zatroskani. Zamiast przejrzeć inne gniazda i sprawdzić w ilu z nich nocują sokoli rodzice, piszecie te pierdoły chyba dla samego pisania. Ignorancja galopująca. Poczytajcie i przejrzyjcie Forum, potem inne podglądy i wyciągajcie wnioski. A tak na marginesie (dla waszego spokoju) to lubelska młodzież już dawno nie potrzebuje matczynej opieki. Wrotka zapewne siedzi gdzieś niedaleko i śpi.
Nie rozumiem twojej wręcz nie miłej odpowiedzi. Ludzie się martwią i dlatego pytają. Jako ,że wy siedzicie w tym dłużej inaczej podchodzicie do tego, my się dopiero uczymy zachowań sokołów. Mam wrażenie ,że zrobiliście tu kółko wzajemnej adoracji ,a jak ktoś się zapyta bo np. nie wie, nie potrafi znaleźć czegoś, to psuje wam to wizję idealnego forum.
O kółkach adoracji czytam co roku. Moja wręcz nie miła odpowiedź wynika z pewnego faktu. Mógłbym napisać 20 razy dziennie o tym gdzie jest Wrotka, kiedy jej nie ma w gnieździe i nic by to nie zmieniło. Dlaczego ? Bo nie czytają nawet kilku poprzednich wpisów na boksiku. Oczywiście nie wszyscy, ale te pytania wracają i wracają.
Akurat o boksiku rozumiem , ale proszę też zrozumieć ,że część ludzi śledzi tylko te konkretne gniazdo i nie widzi jakie zwyczaje panują w innych. U części to poprostu niewiedza , a u innych niestety lenistwo🤷
Całkiem niedawno zwróciłam uwagę, że odpowiedź jest ciut niżej na boksiku (dosłownie była dwa wpisy niżej) to jeszcze mi się oberwało. Już dłuższy czas zagryzam zęby (no chyba że by coś poważnego się działo).
W Gdyni, zarówno Bryza, jak i teraz Koksinka coraz rzadziej z Gamoniami śpi. Zgadzamnsie z JUR. Spokój. Tylko spokój. Rozumiem emocje, bo sama przeżywam każde zawirowanie, ale zawsze trzeba być dobrej myśli. 😉Heh...powiedziała ta, co potrafi pół dnia przesiedzieć nieruchomo, gapiąc się w ekran na nasze Gwiazdy🤣
czy też nie i tym samym ukoić skołatane nerwy. Takiego sezonu jak ten w LBN nie było chyba nigdy w żadnym innym miejscu, więc wyrozumiałość i cierpliwość...jak sam mawiasz że FF cierpliwy jest i nie daje się ponosić emocjom
Można sprawdzić jak zachowywała się Wrotka w ub roku, czy 2 lata temu i wtedy podjąć dyskusję porównawczą. A panika nie jest tolerowana na żadnym czacie
Drogi kolego Kotu. Są wśród nas obcokrajowcy, z niewielkim stażem, którzy świetnie się odnaleźli na tym forum. Potrafili trafić do archiwum tematów które ich interesują i wykazują się naprawdę dobrą wiedzą. To nie jest Szkółka Niedzielna, czy Plotek, gdzie wszystko podaje się na tacy.
Drogi kolego Jurze, nie wykazuj się galopującą ignorancją wobec zatroskanych podglądaczy tego gniazda...jest tu bardzo wielu nowych użytkowników którym trudno odnaleźć się na tej stronie, znaleźć odpowiednie tematy i informacje...wydaje mi się, że jako prawie najstarszy stażem FF powinieneś w sposób uprzejmy i zrozumiały udzielić odpowiednich informacji na temat młodych czy potrzebują opieki...
A ja polecę klasykiem - nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi. Po tym wszystkim co zadziało się w Lublinie ja też byłam zaniepokojona losem Wrotki. Tu nic nie jest normalne i może zadziać się wszysltko.
Podtrzymuję swoje zdanie, wystarczy poczytać, ale kto by tam czytał, po co, lepiej pisać pierdoły, ignorując doświadczenie i wiedzę bardziej zorientowanych.
Szanowny Panie, niektórzy z nas są tutaj laikami w dziedzinie sokołów Obserwujemy również inne gniazda,nie ignorujmy doświadczenia oraz wiedzy bardziej zorientowanych, ale niestety Lublin jest na niechlubnej liście, gdzie giną sokoły Stąd nasz niepokój Pozdrawiam i życzę dobrej nocy
To że osoby mniej zorientowane wyrażają zaniepokojenie, nie oznacza że piszą pierdoły i że ignorują doświadczenie i wiedzę tych lepiej zorientowanych. Ale fakt, że Ci zorientowani ignorują niepokój tych mniej zorientowanych, też o nich dobrze nie świadczy. Wystarczyłoby kilka słów uspokajających.
KasikZab, możemy tak dyskutować i dyskutować, ale i tak wrócimy do tego żeby zdobywać wiedzę. Czytać, czytać, czytać, ot i cała tajemnica na niepokoje. Dobranoc.
To ,że jej nie ma na wizji , wcale nie świadczy o jej nieobecności ....jest gdzieś na żelastwie w pobliżu ...jej nie ma , ale ona jest ...spokojnie ...
Wrotka wyraźnie karmi Czajnika a on raczej widzi w niej mamę... 4.17 skrada się do budki...nic nie przyniósł do jedzenia... Wrotka wjeżdza ze śniadaniem dopiero 8.08 po czym połowę gołebia z niewiadomych powodów wynosi z budki i odlatuje z tą połówką gdzieś. To dla Czajnika?
Borowy wyrywał Wrotce co większe kawałki i uciekał z nimi po chacie 😆 Potem dzielnie sobie radził z upolowanym kawałkiem. Mówią, że: "kradzione najlepiej smakuje" 🤣