Wpadli do mnie ludziska zobaczyć czy wszystko ok...nie po to żeby biegać za mną z siatką i mnie łapać tylko sprawdzić czy wszystko dobrze...no i mnie namierzyli 😆 https://i.postimg.cc/tgDY8smx/DSCN0978k.jpg
z Czajnikiem jest jak z reklamami na Polsacie.. zdążę pojechać i zrobić zakupy, a jak wracam to on nadal się czai w tym samym miejscu 😅 teraz przez 15 minut podziwiał okupkane ściany 🤔
Wydaje mi się ,że to nie Czajnikiem powinniśmy się teraz interesować i ekscytować ...cała uwaga powinna być skupiona na Shani ...bo niepokojące są informacje o braku zainteresowania lataniem przez nią ...hurraoptymizm i infantylne wypowiedzi ( oczywiście nie u nas ) zadziwiają mnie i jest to dyplomatyczne stwierdzenie ... ewidentnie coś jest nie tak .....
Kotu ja wiem ,że robicie wszystko i tu należy się wam podziękowanie ...jesteście nie do podrobienia 😊wkurza mnie u ludzi udawanie ,że nic się nie dzieje i bagatelizowanie problemu do minimum ........
Obserwacje Shani można tylko wykonać na miejscu, większość podgląda przez internet - ja również. Niepokojący oczywiście jest brak odczytu z telemetrii, ale co to oznacza - nie podejmuję się wnioskowania.
anian76 Ty chyba odebrałaś tę uwagę o Czajniku ,jako skierowaną do Ciebie ? absolutnie nie ...mój wpis nastąpił po Twoim i tak to może z boku wyglądać ....dementuje ,nie ma związku 😊
Kysza ja myślę, że ona może siedzi dużo w cieniu i stąd brak odczytów z nadajnika. Wiem, był jeden i może krótko bateria trzymała, bo nie zdążyła się ponownie naładować? Oczywiście to są dywagacje, pozostaje nam być cierpliwym.