Wiecie kto prowadzi stronę Stowarzyszenia na Facebooku? Do tej pory żadnej informacji o jajkach Wrotki nie było :( Trochę to przykre, wiadomo, że informacje o Lubliniakach cieszą się dużym zainteresowaniem i może by pomogły w zbiórce.
Zgadzam się z Niza PKIN to nieporozumienie pamiętam jak mówiono że obrączkowanie tak długo trwa ze względu na sponsorów takie bogate miasto a tu bęc brakuje kasy dziwne. Jeżeli chodzi o Włocławek i Trzebież to powinno absolutnie zostać utrzymane i na to warto i należy się złożyć jak się chce obserwować te cudowne ptaki zwłaszcza w naturalnym środowisku. Miejmy nadzieję że zbiórka osiągnie cel i nie trzeba będzie wybierać Trzymajmy kciuki.
tedy101, byłaś choć raz przy obrączkowaniu na PKIN-e ? O jakich sponsorach piszesz ? Przecież tam nie ma żadnych sponsorów. Kto i kiedy pisał że obrączkowanie trwa tak długo ze względu na sponsorów ? Owszem, jest tam sporo redakcji gazet, radio i telewizja, ale sponsorów to ja tam nie widziałem, albo o nich nie wiem.
Tak nas dużo obserwuje to ja z innej beczki. Trzeba to stowarzyszenie trochę wspomóc. Zeszłego roku wykres był dużo wyższy. Jeśli chcemy oglądać to rachunki muszą być uregulowane. Jeśli kogoś uraziłam to przepraszam. Popatrzcie baba tak krótko i już pisze. Ktoś włamał mi się na konto i trzeba było je usunąć i zablokować pocztę. To tak dla wyjaśnienia.
Bardzo dobrze piszesz! Wiadomo, że pieniądze z nieba nie spadają. Dotacje dotacjami ale nie obejmują one przecież wszystkiego (tak jak np. ta ostatnio na reintrodukcję sokołów w lesie nie obejmą przecież steamów). Jest na pewno bardzo dużo wydatków z których nawet nie zdajemy sobie sprawy. Szczerze mówiąc sama nawet nie widziałam, że są przekazy które Stowarzyszenie musi samo opłacać. Rozumiem jeszcze Trzebież czy Włocławek, ale PKiN jest dla mnie, hmm, jakby to napisać - nieporozumieniem. Powinno chociaż częściowo dorzucić się do tego chociażby samo miasto jako np. promocję stolicy. Cały świat może oglądać przekaz z Pałacu (w końcu ze stolicy i znanego budynku więc może w jakiś sposób bardziej przyciągać odbiorców co też ma miejsce z resztą). Też to musiałam napisać, bo akurat jeżeli chodzi o przekaz z PKiN to trochę mnie to bulwersuje.
Prawda, prawda i tylko prawda. Nosiłam się z zamiarem napisania oburzenia, że przekaz z PKiN w stolicy nie jest nijak zaopiekowany przez miasto. Nie chcę "politykować', na jakie ekstrawagancje wydawane są bardzo duże pieniądze, dlatego tym większy wstyd dla włodarzy miasta stołecznego Warszawa.😡😠🤬
Włodarz miasta ma pieniądze na wiele różnych "dziwnych" akcji i atrakcji. To są naprawdę ciężkie miliony. Z sokołami to się tylko lansuje w reklamach, ale groszem sypnąć to już nie.
Można napisać pewnie, ale z drugiej strony tak żeby nie zrobić niedźwiedziej przysługi i żeby nie było potem jakiś zgrzytów na linii Stowarzyszenie - PKiN. Można się tylko domyślić, że ta kwota 30 tys zł to połowa jak nie więcej to przekaz z Pałacu. W końcu tam jest aż 7 kamer.
An_ty, Wrotka jest sporo większa i ma taki karmelowy żabot, Czajnik jest mniejszy, żabot ma bielutki i ma takie białe kreseczki za oczami - łatwizna 😁😃 No i Wrotka głośno cioka lub gdacze, a Czajnik przeważnie cieniutko popiskuje 🙂
Na tym etapie jajka mogą być dwie godziny same, a nawet dłużej. Pełna inkubacja zaczyna się na ogół od ostatniego jajka, ewentualnie od przedostatniego. To daje większą szansę, że pisklęta zaczną się kluć tego samego dnia, albo w dwa dni będą wszystkie wyklute. To ważne, bo tak łatwiej się opiekować pisklętami kiedy są takich samych "rozmiarów". Dzień w życiu pisklęcia to bardzo dużo i np. odstęp trzy dniowy to już powoli przepaść w rozwoju piskląt i mniejsza szansa na przeżycie dla najmłodszego. Sokoły wiedzą co robią, dzisiaj jest bardzo ciepło więc pewnie będzie mało siedzenia na jajkach.
Za Falco nie można nadążyć 😂 chłopak wczoraj wieczorem zameldował się w Lublinie ( tiga8 wpis na Forum) Piszę informacyjnie, jak zwykle dla tych, którzy nie zaglądają na Forum... ma chłopak rozmach 🤗 i z tyłu głowy , ma chyba jednak , Lublin na uwadze.... 🥰 może ktoś mu wpadł w oko? musimy jednak poczekać na kolejny odcinek od tigi... Chmielowa, szykuj się , być może na randkę 😜
...a tak wogóle , to zapraszam na Forum , po codzienną dawkę rzetelnych informacji ...Koleżanki i koledzy z reporterską dokładnością opisują wydarzenia w poszczególnych gniazdach ....Będziesz mieć info z pierwszej ręki, a nie po czasie , i po obróbce pośredników.....( to do nowych FF 😊)
A ja tak w skrytości wierzę, że on był przysłany przez Czarta - tak szybko się pojawił, żeby Wrotka nie była sama … 🤗 Wspaniały z niego chłopak ❤️ i bardzo mi Czarta przypomina 😞
O tym samym zawsze myślę...Czyli nie jestem sama w teoriach😉Jak to możliwe że tydzień po śmierci Czarta pojawił się Czajnik...Nie widywany za często, wykluty tak daleko od Lublina...Akurat wtedy ... Pomógł Wrotce, jest przy niej, tak pięknie opiekuje się nią i przyszłym potomstwem🫠
Tylko 4000 ??? To po co ja walizkę z szafy wyjałem ??? Skoro takie małe wymagania to nagroda - nalewka wiśniówka 2024 z wizerunkiem Wrotki do odebrania przy kominie na Wrotkowie. Nagroda jest tylko jedna więc jeśli będzie kilka osób trafi to nagrodą trzeba będzie podzielić się :) 😜
Wrocia to doświadczona weteranka. Myślę że stabilnie 4. Ale jest jeszcze Czajnik, więc może 3 🤔 chociaż karmi ją jakby miało być co najmniej 5. Sama nie wiem. Niech będzie 4 🫣