Fiber miał swój wkład że maluch był przy ścianie. Jak przyleciał po wyniesieniu śniadania, to go lekko przesunął w stronę ściany, a potem chciał go przykryć i wtedy go całkowicie dopchnął 😝
Karmienie było. Chyba mały też dostał, bo samica na pewno pojadła... Krzyczał bardzo, ale może dlatego, że już miał dość, nawet leżącego próbowała karmić. Teraz śpi otulony.. Niestety zawiesza się podgląd
Dzień dobry FF. Fiber przyleciał z żarełkiem dla swojego przybranego bambino. Samica dała małemu, resztę sama zjadla. https://zapodaj.net/plik-CRpqawJBHc