15:56 Skierek pojawił się w pobliżu i zdawał się wołać Astrę. Wskoczył przed dom i nawiązał kontakt wzrokowy z Cudnym, który rozłożył skrzydła, by chronić jedzenie, po czym Skierek odleciał.
Wcześniej narzekaliśmy, że gamonie pałacowe tylko leżą w kącie a teraz proszę... strach patrzeć na tych akrobatów. Któryś zjechał po tym dużym reflektorze i nie widzę go.....
🙂❤