Wiecie, że od tamtego strasznego dnia jeszcze nie zajrzałam do gniazda w Lublinie? Wybaczcie mi, proszę, ale nie mam serca do Ziuty, przepraszam. Wiem, wiem, taka kolej rzeczy, tak się dzieje w Naturze, wiem. Ale serce moje nigdy nie pogodzi się z tym, że akurat moja ukochana bohaterska WROCIA i Jej ostatnie maleństwo...😪💔
...ja już powoli zaczęłam to wszystko sobie w głowie układać, i robię to przede wszystkim dla siebie ..łatwo nie jest...jedno jest pewne , lubelskie gniazdo przestało być moim ulubionym i raczej już nie będzie.. ....🤔 💔
Bożko, nawet nie próbuję sobie wyobrazić TWOJEGO bólu 💔 Ja dopiero rok temu poznałam bohaterską wdowę po Czarcie, a już Ją pokochałam bezgranicznie. A Ty...TYLE czasu, starań, obserwacji, filmików, opowieści...tulę Cię w żalu, kochana moja ((*))
Tak, smutny to był miesiąc; cały czas mam w głowie naszą Wrotkę i jej ostatniego maluszka 😪💔. Dalej też raczej łatwiej nie będzie 😞. A życie na Wrotkowie toczy się dalej i trzeba się będzie kiedyś z tym pogodzić ...
..to dopiero miesiąc, a mi się wydaje , że tak bardzo długo już jej nie ma ..😪 Pani na Wrotkowie , piękna Dama Karmelowa na zawsze zostanie - w mym sercu i. wspomnieniach...💔
pisze pierwszy raz od miesiąca , obserwowałam wszystkie gniazda codziennie przez pare godzin, teraz wchodze sporadycznie, po 1-2 min . Wrotka była dla mnie tym sokołem najważniejszym. Nie ma Wroci , to i nie widze siebie w podglądaniu. Cięzki temat , to Ona jest i będzie TĄ co zaskarbiła moje serce. Żadna sokolica , nawet ta najpiekniejsza jej nie zastąpi.
...to ona była najpiękniejsza 🖤💔Wiesława 42 , trzeba powoli wracać do świata żywych, wiem, że to trudne i na tą chwilę wydaje Ci się niewykonalne ..bardzo dużo jest świetnych sokołów i sokolic ..z biegiem czasu ,ani się nie obejrzysz i znów będziesz mieć kolejnego ulubieńca...wiem, wiem ..powiesz ,ale to nie Wrotka ...zaakceptuj to , czego zmienić już nie można...🤔 dla mnie Wrocia była NAJ pod każdym względem 💔