Na G2 była budkowa randka. Wcześniej gniazdo okupowala Werwa. Potem rzuciła się z podestu. Teraz w budce przesiaduje Rafik. Nawet zadołkował. Ściany i sufit go nie zjadły, mimo iż niezmordowanie szukał w nich zagrożenia. Jestem pełna podziwu dla odwagi Rafika!