Czyżby nikt oprócz mnie nie zauważył wczoraj zaskakującej sytuacji na Siekierkach??😃A więc radosne nowiny oby nie jednorazowe. Po południu Astra siedziała na jajeczkach. Nagle się ożywiła i wybiegła z budki na podest. Nie było wszystkiego w zasięgu kamer, ale za chwilę zobaczyłam w szponach prezencik 🥰 Opiórowała go i zjadła na kracie. Potem z resztką odleciała. Za jakiś czas wpadł Skierek do budki a w oddali było widać Astrę. Skierek ciokał i zapraszał, ale ona do budki nie przyszła. Oczywiście na jajuszkach nie zasiadł. Po chwili odleciał. Miłe nowiny co? 😀
Już raz na wizji widzieliśmy jak jej dostarczył prezent. Lepiej późno niż wcale, w końcu czegoś się nauczył 😅 A tak na serio to zapewne w zeszłym sezonie również coś jej przynosił, jakoś wygrzała tego Cudnego. Jakby musiała cały czas sama polować to nie ma bata, nie udało by jej się z pisklakiem. Skierek po prostu nie rozumie siadania na jajkach i karmienia młodych. Ale jej jedzenie musi dostarczać, innej opcji według mnie nie ma.
Tysiące ludzi obserwują i nie nadążają uchwycić momentu/czasu znoszenia jajka i umieszczenia stosownego wpisu na Forum, a wymagacie aby jeden opiekun strony nadążył ze wszystkim 🤓