Dlaczego? kazdy obserwujący bardzo przeżywa to co u Tajgi się dzieje. Ale żeby aż tak, żeby zrównać z ziemią, jeszcze będzie pięknie w tym gnieździe, popatrz co było we Wrotkowie, same dramaty,w ostatnim roku . Dziś własnie mija rok, od mojej "traumy" tego gniazda, a dziś cztery kuleczki. Jestem optymista i tutaj zawita " szczęście". Sokole szczęście.