Ptyś jest mniejszy,, drobniejszy, ma cieńsze palce to jakby porównać pana Wołodyjowskiego i Horpynę, zresztą tak wygląda większość sokolich par. Oczy mają inne, woskówka Nili ma delikatniejszy odcień żółci A tak poza tym to kwestia opatrzenia się. Co ciekawe to żabot. Oboje mają delikatne wzorki, z tym że Nila ma bardziej delikatne, takie kreseczki, a Ptyś ma trochę mocniejsze, z oddali to tylko po gabarytach można odróżnić.