Dziewczynka Siekierkowska, 4NZ, zaliczyła dzisiaj nieudane lądowanie pod kominem, została zabezpieczona przez pracowników, a po sprawdzeniu stanu zdrowia, wypuszczona na dachu
Ma plecaczek, mam nadzieję, ze go namierzą. Byłam dziś pod masztem Orange i go nie widziałam ani na poprzedniej miejscówce (najniższy poziom), ani nigdzie indziej. Choć możliwe, że siedział gdzieś bez ruchu i nie widać go było wśród tych kratownic i żelastwa.