Och, jaka przykra wiadomość, coś strasznego 😭 Bardzo dopingowałam w tej walce Franka, ale Skalski to taki wspaniały sokół. Sądziłam, że jak nawet tutaj nie da rady to może poleci poszukać nowego miejsca dla siebie. On z tym swoim instynktem wobec jajek a potem młodych i ze swoim "ćwierkaniem" myślę, że niejednego wyjadacza sokolego zadziwił. Szkoda, och, jaka wielka szkoda 😥
Przykre, bardzo przykre. Skalski był tak opiekuńczy, a instynkt już zadziałał i chciał mieć swoje miejsce lęgowe tutaj. Franek go wykarmił i musiał go wygonić, taka kolej rzeczy. W sumie, to wypadek przesądził o tym kto tutaj zostanie. Kiedyś Franka ktoś zastąpi, on już ma 15 lat.
Jakkolwiek by się ta smutna historia nie zakończyła,to i tak będziemy Skalskiego często wspominać, bo był/ jest i to bez cienia wątpliwości egzemplarzem wyjątkowym 😘
Takiego końca można się było spodziewać, pisałam wczoraj że Franek nie da sobie w kasze dmuchać. Jest mi bardzo przykro bo byłam z nim związana. I zdaję sobie sprawę że z tym złamaniem może zostać uśpiony, bez sprawnych skrzydeł nie przeżyje, a że na wolność nie wróci to już jest wiadomo.
oby nie było konieczności podejmowania ostatecznej decyzji ale jestem świadoma, że taki kaleki sokół potrzebowałby opieki do końca życia ( woliera, żywność, leczenie jakby co...).
no takiego końca to się chyba nikt nie spodziewał 😲, ciekawe czy ten wypadek to przypadek, czy też efekt walki z Frankiem. Jeśli to Franek, to musieli się łomotać poza kamerami bo z pałacu Skalski odleciał bez szwanku