Po 17 Gdynek w budce, dziewczyna na barierce piórka układa. Może jednak było jakieś bliższe spotkanie? ;) Swoją drogą, ciekawe czy z czasem zgubi jasne piórka z głowy.
Widziałam jak wystartowała ale nie widziałam powrotu. Wczoraj kolacja była na biało a resztkami zaopiekował się Gdynek. Długo wypatrywała aż Gdynek stracił w budce cierpliwość.
No nie wiem. Zobaczę później pierwszy plik kiedy ją złapałam i moment w którym zaczęła jeść . Mnie się wieki wydawało, może dlatego, że trzeba było robić swoje w domu :)
Był też w trakcie jej posiłku. Ona zapraszała jak się już opchała. Później polatali sobie chyba razem . Alina jak chcesz to wstaw do swojego postu. https://youtu.be/8FaDfICQNRE?feature=shared