Ja mam wrażenie, że to nie chodzi o nie lubienie. Raczej chodzi o strach. Ona ewidentnie boi się zapuszczać do środka. Na płocie jak siedzi, to raczej komfortowo się zachowuje, ale boi się budki. Myślę, że może być to powiązane z tym, że wychowała się w Głogowie, ale w inny sposób. W Głogowie wejście jest bardzo wysokie, a na pałacu niskie i myślę, że to może być problemem.
on ma ciężki żywot z Gigą, która gniazda na pałacu nie lubi. Biorąc pod uwagę jej pochodzenie (Głogów, córka Fionki i Florka), może bardziej pasowałby jej komin 🤔