Jeśli okaże się, że to faktycznie samica z Bełchatowa ( choć to trzeba jeszcze potwierdzić ), to będzie to kolejna spokrewniona para sokołów na naszych kamerach, choć tu stopień pokrewieństwa jest dość daleki. W żyłach obu tych sokołów płynie przecież krew Iskierki, u samicy z Bełchatowa Iskierka jest babcią od strony ojca, a u Szponka babcią od strony matki.
Czyli jeśli w Bełchatowie w zeszłym roku byli Ci sami rezydenci co obecnie, to jest to wnuczka Bryzy i Bosmana ( przez Falę ) oraz Iskierki i Bosego ( przez bezimiennego ojca ).