Ten samiec z EC4 faktycznie jakiś nie ten teges. Samicy w wysiadywaniu nie pomaga, jak przyleci raz na dzień to jest dobrze. Wchodzi do jajek, ale nie zasiada na nich, trąca jajka dziobem i zaczyna robić dołek obok, ehhh, strasznie nieogarnięty. Jak coś z tych jajek będzie to cud. Szkoda tylko w tym wszystkim ciężkiej pracy samicy.