A mnie się wydaje, że to pierwszy pip od wczoraj i tu jest akurat mały postęp. Za to drugie wydawało mi się, że skorupka jest pruta po skosie, prawie wzdłuż
Od kilku dni trwają jakieś prace przy kominie, pukają od czasu do czasu. Samica to sprawdza. Do tego w Łodzi 2-3 dni temu był intruz. Z pewnością był na EC4, ale może przelatywał też nad EC3.
Gdynek był na zmianie, ale właśnie mości się samiczka. Dźwięk podkręcony, bulgotanie słychać baaardzo wyraźnie, ale z gniazdo milczy. Samiczka otwiera dziób a nic nie słychać.