Pałacowe mają prawie miesiąc. Chodzą już a nawet biegają. Trzeba będzie pilnować każdego z osobna żeby nie pospadały ze stołu. Ja mogę trzymać tę największą samiczkę, a co mi tam 🤣
Nie ma co narzekać, powoli coraz trudniej znaleźć jakieś ciekawe imię, więc wybierzmy w tym co mamy. A dla mnie ten najmniejszy i tak zostanie Okruszkiem - choć już teraz mocno wyrośniętym. 😄