Właśnie forum przeglądałem, w tym post z Łodzi wstawiony przez JS i jednak moja pierwsza obserwacja była trafiona, że to był Dżulian i Afrodyta. Ale aż młodego nie poznałem, grzeczny, nic nie krzyczał jak mama jadła 🥰, tylko grzecznie okolicę obserwował. Jak to nie on. Pewnie dlatego że się napełnił odpowiednio 😄
Dżulian na kracie je kolację, Pół Afrodyty na barierce 😂 kam2 19:48 Minutę później Afrodyta je kolację, Dżulian tyłem odwrócony. Chociaż mam wątpliwości, bo dość daleko stoją, a na Dżuliana to za spokojny. Mogła to być Afrodyta i Gdynek 🤔