A od kogo można się dowiedzieć o co konkretnie chodzi? Dlaczego jest problem z kamerkami? Też jestem z Łodzi, zwykle raz w tygodniu przejeżdżam obok komina, może zajrzę i zapytam ochrony 😁
Ok, rozumiem. W takim razie pozostaje czekać na podgląd, ewentualnie podjechać pod komin i wypatrywać co słychać u rezydentów ☺️ pogoda zapowiada się sprzyjająca, muszę tylko zaopatrzyć się w lornetkę 👁️
Jak ochrony? Oni nie będą nawet chcieli z Tobą o tym rozmawiać. Lepiej weź lornetkę, aparat i szukaj sokołów na balustradzie. Porób zdjęcia sokołom i wstaw na FORUM. To jest największa satysfakcja.
Nie sądzę, że całkowicie zrezygnują (a przynajmniej mam taką nadzieję😑). Do komina mam całkiem blisko więc mogę podglądać z innej perspektywy gdyby z przekazem dalej tak było
Obawiam się, że sprawa jest delikatna. Nieposprzątana budka i teraz brak przekazu od początku marca. Bądźmy dobrej myśli i nie podgrzewajmy atmosfery. To jedno z najlepszych gniazd do obserwacji. Parka prowadzi życie przed kamerami także poza sezonem a to nieczęste. Mam nadzieję, że nie tylko szybko wróci przekaz, ale i pojawi się zapis z kamer (choćby z jednej).
...tak mi przyszło do głowy, że nieczynne kamerki w Łodzi może mają związek z porządkowaniem gniazda.? 🤔 , wiem ,że to zbyt naiwna hipoteza , ale jakiś cień prawdopodobieństwa istnieje ....😉 chyba , że u Was kamerki działają, bo u mnie 2 dni jest tam kolowrotek...
Też mi przyszło do głowy, że jak wróci podgląd, to może łódzka melina będzie ogarnięta. Chociaż ja tam bardzo wrażliwa nie jestem i te skrzydełka nie przeszkadzają mi specjalnie😜. Nawet sobie czasem myślę, że jak lokatorzy wracają do sprzątniętych gniazd, to im trochę przykro, że wszystkie chipsy im ktoś ukradł😅.
Nawet dla bezpieczeństwa młodych, warto usunąć te różne gnaty i szkielety ...oni i tak na bieżąco będą jeszcze dorzucać swieże. gnaty , więc to co jest , warto usunąć...różne niezamierzone wypadki się zdarzają...naprawdę..🤔
Od dawna nie było widać jak wygląda budka w środku. Takiego śmietnika w budce jak w Łodzi to chyba nie ma nigdzie. Nic dziwnego, że Gdynek dołkuje przy wejściu.
I dlatego dwa razy zwracałam na ten fakt uwagę..raz w formie żartobliwej, że para zwraca się z prośbą o posprzątanie budki....drugi raz bez zbędnych żartów , nazwałam ich gniazdo zasyfiałe....niechlubne 1 miesce , w tym niechlubnym rankingu 🙊 należy do Łodzi.
Pamiętam , jak budki były sprzątane dopiero przy obrączkowaniu, ale to się zmieniło, no chyba że sokoły się pospieszą jak Zazamka w ub roku. Dobrze, że sama powynosiła suchary z budki. Mam nadzieję, że zdążą przed sezonem posprzątać
Też jestem z Łodzi, zwykle raz w tygodniu przejeżdżam obok komina, może zajrzę i zapytam ochrony 😁