Długo była w gnieździe i już myślałam, że się zanosi na jajko ale to i tak postęp. A to to co widziałam od rana. Obserwacje w doskoku i taki roboczy film na szybko.
Przylecieli oboje, Gdynek pogłębił dołek za szybą a Afrodyta pokazała ogon na poręczy i chyba usiadła dalej. Gdynek odleciał i było słychać co działo się dalej. W ubiegłym roku Afrodyta pierwsze jajko zniosła 20-go marca.
Moim zdaniem jeszcze za wcześnie na takie ustawienie 2 kam. Wysprzątane gniazdo już wszyscy widzieliśmy, sokoły też. Szyba na razie czysta 🤣 więc widoczny jest również sokół w środku z 1 kam. Afrodyta jeszcze słabo się garnie do gniazda, ale urzęduje na balustradzie . I omija nas jej obecność, kiedy była widoczna z 2 kam. O amorach i prezentach nie wspomnę. A działo się tam coś dzisiaj , ale to tylko na słuch