Obecność jajek nie ma wpływu na rozgrywki. Mogą być nawet pisklaki, a dojdzie do rozgrywek Jest taka zasada, samiec walczy z samcem, samica z samicą. Czasami druga połówka siedzi gdzieś z boku i najwyżej dzioba drze, a czasami lata w pobliżu ganiających się i rozprasza uwagę intruza.