Franek miał cztery kobiety po tym jak dostał PKiN. Giga, najpotężniejsza, zostaje z tyłu, a Leśna wyprowadza się z balkonu na komin. Jednak poza pierwszym rokiem (2016) Lesna i jej nowy mąż nie doczekali się potomka. A w 2016 roku Lesna kopulowała z Frankiem na Bielanach.
Jak dobrze, że to Franek został wtedy rezydentem na Pałacu. Pewnie gdyby został Gajowy, to do dziś byśmy na PKiN lęgu nie uświadczyli ( no chyba, że Gajowy by do tego czasu zginął / zaginął ). A teoria z tym, że Gajowy był wcześniej na Kawęczynie może być trafiona, bo na tamtym kominie przez kilka lat przed pierwszym udanym lęgiem były znoszone jajka, ale nic się nie kluło.
Leśna była z nim raz na PKiN ale jej nie przypasowało chyba, wróciła do siebie, ona chyba akurat od początku latała z bielan na żerań, w międzyczasie zakręcił się przy niej Gajowy (który wcześniej był prawdop. z 1NZ na Kawęczynie)
W ewidencji, w temacie Franka i Leśnej. Franek odkrył Pałac, zakochał się w lokum od pierwszego wejrzenia i zagiął na to gniazdo parol. Musiał się uporać ze wściekłą ówczesną właścicielką Pałacu Sawą, raz mu nawet przeczesała szponami brzuch, ale on dalej sprowadzał tam swoje "foczki" czyli Gigę, Leśną, Czarnooką i 1NZ. Koniec końców Sawa zginęła, a on już na dobre mógł się tam wprowadzić ze swoim haremem, z którego koniec końców postawił na Gige.