Dziwnie się Kosińska zachowuje zaborcza niczym kwoka nie chce zejść z jajek a jak chodzi o karmienie to na początku gdyby nie Bosman zgodziła by z tej miłości bo zamiast odbierać jedzenie ona nie chce zejść z maluchów i jak już to sama jest taka głodna że aż strach że dla nich nie zostanie