Zastanawia mnie. że Veolka nie opuszcza budki. No jest najmłodsza ale chłopaki od prawie tygodnia biegają po podeście. Ona o ile widziałam nawet na progu nie siedziała. Ale za to wydziera się koncertowo.
Veolka ciągle dojrzewa do wyjścia. Jeszcze w środę miała białe pantalony. Wczoraj porządnie ją nosiło po budce, Wygląda coraz częściej na zewnątrz. Dodam, że chłopaki wyszły z budki 3 dni wcześniej niż rok temu. Z nią jest wszystko w porządku, może ostrożność ma po ojcu. 😃
Może próbował zdobyć coś poza zasięgiem kamer i wyszło inaczej niż zaplanował🤔. W każdym razie nie wrócił na noc do budki, więc podejrzewam, że chciał czy nie, to gdzieś wybył.
Ciekawe, próbowałam nasłuchiwać czy się nie drze gdzieś w tle , ale nie wysłuchałam. Jutro rano przepatrze okoliczne budynki ale teren jest duży i ogrodzony.