Rafik siedzi u pustułek i czeka. Jeżeli nie było jeszcze kolejnej tragedii, to chyba dobrze się to nie skończy, bo siedzi bardzo spokojnie, tak jakby myślał, że pilnuje jajek w swoim gnieździe i czeka żeby Werwa przyleciała wysiadywać :(
Rafik był kwadrans temu, teraz zmieniła go Werwa. Tak, czy owak, nie wróży to nic dobrego. Moje apele o zablokowanie tego gniazda giną gdzieś w kosmosie i pozostają bez jakiejkolwiek reakcji 😒
nie jestem pewna, ale wydaje mi się, że blokowanie w tym momencie gniazda ptakom to w świetle polskiego prawa przestępstwo, można to robić w określonych miesiącach w roku i na pewno nie jest tym okresem wiosna ani lato. Dodatkowo gniazda te budowane były z myślą o sokołach wędrownych, gatunkiem szczególnie chronionym, co też może mieć znaczenie. Też jestem za tym, aby gniazdo zostało zablokowane.
Chodzi mi o to, że pierwotnie G1 było gniazdem Werwy i Rafika. Nie znam dokładnie historii ich przeprowadzki do G2. Jednak oba gniazda są w jednym rewirze łowieckim, gdzie królują Werwa i Rafik. A oba sokoły o G1 nie zapomniały. Dlatego nie ma szans, by jakikolwiek inny lokator miał szansę na dłuższy pobyt w nim, rozmnożenie się, nie mówiąc o dłuższym życiu w nim. A takie piękne puste gniazdo "kusi" niczego nie świadome inne ptaki, jak np. nieszczęsne pustułki. Jedna już została zabita przez Rafika, z drugą nie wiadomo co się dzisiaj stało, a z jaj i tak lęgu nie będzie. Stąd moje nieustanne apele. Jeszcze mogą być walki między sokołami, gdyby w G1 zamieszkała inna para sokołów.
Niestety, podejrzewam najgorsze 😒 Ostatni ich wspólny nalot skończył się zabiciem samiczki pustułki. Teraz gniazdo puste, jaja uszkodzone, chyba była walka 😔 DLACZEGO TO GNIAZDO JESZCZE NIE JEST ZABLOKOWANE???
Już kiedyś pisałam, że młode w tym roku bardzo są przywiązane do gniazda. Zeszłoroczne gamonie tak do niego nie wracały 😁 Dla mnie to bomba, bo mogę ich podziwiać dłużej 🥰