Samiec wraca po patyczki, które wcześniej tu naznosił. Wygląda mi na to, że samiczka wybrała inne spokojniejsze miejsce i on budulec na gniazdo stąd zabiera. Takie zachowanie obserwuję od wczoraj. Rano tyle patyczków wygrzebał spod piór https://zapodaj.net/plik-Sn0wU6E9Tn Dzisiaj już tylko pojedyncze są
No i wrócił grzywacz, ale to ten sam co wyszedł wczoraj wieczorem, wygląda na to, że drugi osobnik zginął( właśnie słyszałam gruchanie -czyli samiec, samica nie pojawia się po ostatnim starciu z sokołem).