Dobre 5 minut dumałam gdzie na Konstantynowskiej w Łodzi jest jakiś komin, 5 minut upewniałam się, że nie zwariowałam. Malutka korekta: Gloria jest po sąsiedzku, ale w Pabianicach. Z tego co pamiętam to w Pabianicach były widywane sokoły zanim pojawiła się Amon na EC3 W Łodzi. Ciekawe czy tam jest jakaś skrzynka, czy to były tylko obserwacje.
Ale tam wyburzają. Budynki od Politechniki już zniknęły. Wczoraj jak jechałam to też patrzyłam i myślałam o Włókniarzu, że fajne miejsce na trzecią parę i dość daleko od pozostałych sokolich rewirów.
Analizując zachowanie sokołów z dołkami na daszku, zastanawia mnie coś, czy na pewno ta samica z EC4 to Zoe, a nie ta druga bosa, która była na ec3 i miała problemy z budką (a potem dostała lanie od Afrodyty i poleciała)? Zoe teraz powinna być bardziej doświadczona, skoro miała Polesia z Varso w swoim pierwszym lęgu...
Afrodyta zniknęła na kilka dni, a pojawiła się bosa panna. Gdynek nawet zaczął z nią romansować. W budce bardzo spanikowała, bo chciała wyjść przez szybę. Ale Afrodyta wróciła i zrobiła szybciutko porządek😁.
Zoe swój pierwszy lęg miała w odkrytej skrzynce lęgowej i zapewne urodziła się w odkrytym gnieździe, więc przypuszczalnie nie ma żadnych doświadczeń z budką i instynktownie wybiera odkryte miejsca. My też z reguły za najbezpieczniejsze uznajemy to, co już znamy. Samica z EC3 różniła się upierzeniem od Zoe, a samica z tego sezonu wygląda jak Zoe, więc myślę, że można założyć, że to jest Zoe🙂.