Jeśli ten samiec to ktoś nowy, to obecność Stera w Gdyni daje mega nadzieję, że choć kilka z naszych zaginionych rezydentów nie umarło, tylko zmieniło chatę 😃
Już wcześniej Koksinka dała na to nadzieję. Przecież gdyby w Gdyni nie było podglądu to nie wiedzielibyśmy, że po zniknięciu z Redy ona dalej żyła i odchowywała młode.
Czyli w gnieździe na Rafineri jest Bursztynka i musimy rozwikłać kto jest samcem? I ona tam obecnie siedzi na jajkach? Ktoś już zauważył ile ich jest? A co do PGE to wiadomo kto tam jest? Bo już widziałam wyżej, że Poodka pisała, że są cztery maluchy.
Myślę, że Ster jakby chciał, to by się rozdwoił jak Junior w swoim czasie. To jest w końcu bardzo doświadczony samiec, jeden z lepszych ojców na kamerach. Ciekawa sprawa jest z tym, że tylko jedno jajko tu jest. Bursztynka zawsze raczej późno znosiła, ale nie aż tak.
O matko! Co ta Lusesita wyrabia? Maluch jakoś odłączył się od reszty podczas karmienia, nadstawiał też dzioba a ta zaczęła go zagarniać pod siebie razem z łupem, potem sam łup bez malucha, potem zagarnęła jednak starszą trójkę i dopiero ogarnęła, że jest jeszcze jeden. Ale kawał łupu też ma podtrzymywaną temperaturę.
Oj tam, oj tam. U niej już dawno zapomniane😅. A tej tutaj gwiazdy to bardzo nie pierwszy lęg przecież. Ale i sokolice dzielą się na czyścioszki i syfiary😛.
w odpowiedzi na pytanie z forum odnośnie oczka maluszka, w Kwidzyniu też na początku ktoś pisał że oczka maluszka źle wyglądają a teraz jest ok więc myślę ze tu też będzie dobrze
https://zapodaj.net/plik-RnM5sBq8ux#
Wcale bym się nie ździwiła, gdybym w tym rafineryjnym gnieździe STERA zobaczyła.
1 jajo w Gdańsku jest. Ster się nie rozdwoi.
W Gdańsku na PGE są 4 maluchy :)