Jak by ktoś myślał, że może maluch na EC4 jest niedożywiony to co najmniej trzecie karmienie dzisiaj a pewnie było więcej. Za każdym razem wole jak spora piłka a potem obowiązkowe dogrzewanie choć to już trudne bo dziecko ma swoje zdanie i nie zawsze daje się ogarnąć.
Chyba mój błąd. To chyba był Ekologus. Teraz pojawił się na poręczy Laborantus i z nieba prosto na łupie wylądowała Migawka. Szkoda, że tak odsunięta jest kamera.