Pietryna siedzi w budce schowana pod kamerą. Od dwóch godzin nie zauważyłam wizyty żadnego z rodziców. Przedtem ją przekarmiali a teraz jakoś oszczędnie. Chyba, że karmienie było przed piątą.
Iść na pietrynę, spotkać się na pietrynie. Łódzka klasyka od lat. Pietryna to nie cała ulica Piotrkowska a tylko deptak. Od wiosny do jesieni ogródki piwne. Dawna studencka klasyka: piwo, pizza i papieros, w plenerze pod parasolem a wieczorem w jednym z licznych pubów. Teraz to już nie to samo (i nie dlatego, że nikt nie smrodzi dymem papierosowym), ale tego luzu i rytmu ulicy już nie ma.
Eeee... co wy z tym gapciem? Jak się okazało Czech nigdy gapciem nie był. Tylko miał własne zdanie i nie chciał ulec Zoe, ale kiedy ta w końcu postawiła na swoim, to okazało się, że doskonale wiedział co i jak, tylko to klasyczne nieporozumienie w związku😉.