Zoe ze śniadaniem w budce. Ciekawe, chyba to nie jest pierwsze karmienie bo młoda trochę zjadła a teraz Zoe podjada a Pietryna spokojnie patrzy i czasem jakiegoś gryza chapnie.
Ja akurat podatki na Widzewie odprowadzam😛 i z widzewskiej strefy wpływów, ale to imię kojarzy mi się z kibolską wojenką niestety i takie trochę no... mało finezyjne😁. Ale przynajmniej Czesiek z takim imieniem kominów nie pomyli😅.
Pietryna siedzi w budce schowana pod kamerą. Od dwóch godzin nie zauważyłam wizyty żadnego z rodziców. Przedtem ją przekarmiali a teraz jakoś oszczędnie. Chyba, że karmienie było przed piątą.