Myślałam, że lekiem na utratę Helgi będzie nowa sokolica, już się cieszyłam, ale niestety los chciał inaczej i zniknęła również ona 😪 no cóż.... Narazie podwójna żałoba u nas.... a Baron wrócił do czasów kawalerskich i musi być samowystarczalny......
Pamiętam, że jedna z FF z Walbrxycha pisała tutaj o swoim sąsiedzie, który strzelał do naszego Bolko ☹️To miało miejsce na Nowym Mieście (dzielnica W- cha) przyznaje, że wtedy potraktowalam tą informacje z przymrużeniem oka..... Ale teraz oceniam ją inaczej...to było ponad 2 lata temu, czy ktoś oprócz mnie pamięta ten wpis?
Nie chcę siać niepokoju i teorii spiskowych, ale te zniknięcia sokołów w Walbrzychu zaczynają mi sie nie podobać........przecież przyczyna śmierci Bolko też jest nieznana......a teraz kolejne przypadki....
Jeśli dobrze pamiętam, to chyba ona zaczęła się rzadziej pokazywać na wizji? Może po prostu nie przypasował jej rewir i poleciała dalej w świat. Długo pewnie pustki tam nie będzie, ale wiadomo, to nie to samo co rezydencji z którymi jesteśmy zżyci.
9CW pokazała się z dnia na dzień i tak samo z dnia na dzień zniknęła 🥺 Ostatni raz na podglądzie była widziana 5.10 To ostatnie jej spotkanie z Baronem https://youtu.be/bMlWVF1H9Ig?si=kpIH_nOxDlCRSDeA
Może nie dogadał się z nową samicą i poleciał szczęścia szukać gdzieś indziej?? Ja bym też nie skreślała Helgi, może przegrała potyczkę o teren z tą inowrocławianką. Młoda z dnia na dzień się wtedy pojawiła po Heldze, więc szansa zawsze jakaś jest.
Sokołów przybywa, reintodukcja działa, dlatego trzeba się przygotować na więcej takich zdarzeń typu zmiana rezydentów. To najbardziej prawdopodobny scenariusz.
Smutne to... może poleciał szukać swojego miejsca skoro nie było tu samic... człowiek się do niego przywiązał widząc jego przemianę z podlota w dorosłego samca...