Niech magia tych Świąt rozświetli Wasze życie, przynosząc zdrowie, szczęście i pomyślność. Wesołych Świąt Bożego Narodzenia i szczęśliwego Nowego Roku życzę pracownikom Pec Wałbrzych i Wszystkim miłośnikom Naszego gniazda. ❤
Chciałambym uspokoić, Barona widziałam w niedzielę siedział na kominie w takim okienku po drugiej stronie komina 😉 Próbowałam zrobić zdjęcie ale z telefonu kiepsko było o takie zbliżenie.
Obiecuję, że w niedzielę poświęcę więcej czasu aby zobaczyć co się tam dzieje, ogólnie zaglądam codziennie, pracuje w Auchan który jest niedaleko i z parkingu świetnie widać komin, jednak nie mam siły obecnie na głębsza obserwacje, praca w markecie przed świętami daje popalić 🤭 Faktycznie nie widziałam go wcześniej ale w niedzielę na bank widziałam go, chyba, że to był inny sokół 🤔 Do niedzieli wytrzymacie i pokręcę się tam dłuższą chwilę 😉 w końcu muszę utrzymać zrobienie te 10 tys kroków 😂
W niedzielę byłam w Walbrzychu na pchlim targu, tam jest bardzo dobry widok na komin, chyba godzinę wpatrywalam się w komin i pustki....nawet pustulki były nieobecne lub pochowane.....
Obiecuję, że w niedzielę wezmę lornetkę i popatrzę dokładnie gdzie on urzęduje i dlaczego nie zagląda do budki. Bo może znalazł sobie inna miejscówkę? 🤔 Tak czy siak na bank w niedzielę około 15 był na kominie 😉
Niestety nie mam dobrego aparatu mam tylko dobra lunete i lornetkę, więc ze zdjęciem będzie kiepsko 🤷♀️ ale na bank w niedzielę pochodzę wokół komina bo i tak nie mam nic lepszego do roboty 😉
A ja jestem " niewiernym Tomaszem" ,dopóki nie zobaczę ,to nie uwierzę 🤔🙂czekam na niedzielę , chociaż w sumie to Wigilia .........narazie u mnie bez euforii....
Być może ten wpis przeczyta ktoś z pracowników Pec Wałbrzych, (wiem , że zawsze lubili sokolich lokatorów na kominie .).Baron nie pokazuje się w budce ,ani w zasięgu kamer ...jest gorąca prośba - czy można byłoby trochę częściej zerkać na komin ,aby upewnić się ,czy Baron jest obecny ??? Wczoraj dzwoniłam do Pec-u i rozmawiałam z jednym z pracowników i powiedział ,że widział niedawno Barona ( bez konkretów) to my też go niedawno 2 tygodnie temu widzieliśmy ..... Jeśli częstsze zerkanie na komin nie stanowi problemu ,będziemy bardzo wdzięczni....a za powiadomienie nas tutaj jeszcze bardziej ..
Niekiedy w tym okresie (listopad/grudzień) sokoły, a przeważnie samce, gdzieś się "zapodziewają" na jakiś czas. Może i Baron tak ma. Kto pamięta jak Franek zniknął na około 40 dni ? Było to mniej więcej w tym okresie.
Jakoś nie bardzo wierzę, że poleciał. W stosunkowo krótkim przedziale czasowym, trzy zniknięcia, a jak się ma do tego to strzelanie o którym pisała tutaj Renata
Ten rok był dla W- cha wyjątkowo pechowy ,miejmy nadzieję , że kolejny okaże się bardziej łaskawy i znowu w oku kamery zobaczymy sokolą rodzinkę 🙂Baronie wracaj z dziewczyną..na to liczymy ...😘
Baron nas nie rozpieszcza swoimi wizytami....ostatni raz odwiedził gniazdo 4- tego grudnia ...przecież mógłbyś drogi Baronie , chociaż co drugi dzień wpaść i podpisać listę obecności ....a potem spokojnie lecieć i załatwiać swoje sokole sprawy ...a ty nawet zacząłeś się stołować na mieście 😏a tak na poważnie trochę przykro ,że w Łodzi komin tętni życiem , a tu przytłaczająca cisza ,po stracie dwóch partnerek ...no cóż ...czekamy .....
Dzisiaj bylam w Walbrzychu, postanowilam, ze odwiedzę też Barona.. Niestety, nie zastalam go w domu... Bylo tak, jak niedawno pisał Grzegorz : komin stoi , dym leci, Barona nie ma 🤣 gdzie on jest, jak go nie ma??? Pewnie w jakiejś cieplej dziurze siedzi na kominie 😍
W Świdnicy pustki i głucho wszędzie ,często przejeżdżam koło tego komina i się zatrzymuje ,chciałam Kozaka namierzyć ...niestety nie udaje się ......może on z tą młodocianą samicą na jakiś inny komin się przeniósł 🤔w sumie ,to ona już nie jest młodociana na tą chwilę ...
Faktycznie nie widziałam go wcześniej ale w niedzielę na bank widziałam go, chyba, że to był inny sokół 🤔
Do niedzieli wytrzymacie i pokręcę się tam dłuższą chwilę 😉 w końcu muszę utrzymać zrobienie te 10 tys kroków 😂
Bo może znalazł sobie inna miejscówkę? 🤔
Tak czy siak na bank w niedzielę około 15 był na kominie 😉