Sokoły wędrowne w Kwidzynie były obserwowane od co najmniej 2020 roku na terenie tamtejszej celulozy. Niestety, pomimo kilku prób, nie udało się sie...
Ok. 9.20 Fiber przyniósł niewielka zdobycz, Redzianka nie odebrała. Fiber ciokała i zachęcał, próbował karmić pisklęta wyglądające spod mamy, ale wobec braku chętnych sam łykał kęsy. Zostawił jakąś resztkę w budce i odleciał.
Najpierw karmiła Redzianka, dość duże kawałki podawała i różnie wchodziło, a potem Fiber przyleciał dopchać, takie drobne kęsy podawał, no i on zasiadł teraz na młodych.