Chwilę przed godz.5 samica wpadła z jedzeniem, stanęła nad samcem, on dzioba otworzył, pokarmiła go trochę, trochę zjadła sama, a resztę wyniosła. Karmienia dzieci nie było. Samiec coś przerzuca skorupki i szoruje dołem.
https://zapodaj.net/plik-W2ln68wZt8
https://zapodaj.net/plik-d8wnujFdOt