Nie wiem jak długo jajko jest nie okryte, ale odkąd patrzę na Fibera, tylko spogląda na jajo, przecież godzinami inkubował, może i z tym ostatnim coś nie tak :(
Wszystko się zmieniło po tym jak to ostatnie się stłukło i zostało wymienione podłoże. Odnoszę wrażenie, że jemu się przełączyło na to, że jak jest jedno to jest to pierwsze czyli można tylko pilnować.
Dzień dobry. W Kwidzynie ostatnie jajeczko ma się dobrze. Tylko czemu Fiber, zamiast na jajku, na progu siedzi, łajza jedna. https://zapodaj.net/plik-J7pS87xF4Q
Nie, chodzi mi o ten czas jak włączono podgląd. Odgłosy krzyków na intruza, później przylot i nerwowość samicy. Długo trwało zanim umościła się na jajku. Ogólnie ciekawa lekcja
Samica zadowolona z nowych kamyczków 😄 Weszłam na podgląd żeby zobaczyć je na żywo, a ona akurat sobie je podjadała (tamte były za duże do łykania). Teraz zasiadła na jajku. Oby już wszystko było ok. Kamyczki pierwsza klasa, super 🙂
No właśnie. Widzę takie możliwości- uszkodzenie przy przepychankach ( taki los), zdeptał inkubujący, problem z wytrzymałością skorupki. Wyginęły niemal, bo był środek chemiczny, który osłabiał skorupkę, kury też czasem złożą jajka z kiepska skorupką jak mają braki pokarmowe. Najgorsze rozwiązanie to albo chory sokół, albo zatruty chemikaliami. Mam nadzieję, że tylko mechaniczne.
Czy ja mam jakieś przywidzenia, czy to jajko w głębi ma pęknięcie. Po tych ostatnich przypadkach zniszczonych jajek człowiek zrobił się przewrażliwiony.https://zapodaj.net/plik-p9a6ia8GoA
Do gniazda wpadła pustułka, gdy na jajkach siedziała Fiberowa. Była krótka, ostra walka. W pewnym momencie pustułka zagoniona była w kąt domku, blisko jajek. Udało jej się ujść z życiem, ale myślę, że wtedy jajka ucierpiały 😒🥺