Para w gnieździe, Fiber chyba zachęca samicę by usiadła na jajkach, Po chwili Fiber sie zmył, a samica nieufnie obejrzała jaja i próbuje je pod siebie zagarnąć, choć coś jej chyba nie do końca pasuje.
Teraz coś tak huknęło, że Fiber odleciał przestraszony. Dobrze byłoby, gdyby ktoś , kto zna ścieżkę, zgłosił to do admina, czy kogoś odpowiedzialnego za gniazdo.
Z wpisu na FB Stowarzyszenia, wynika z kolei, że to do samicy tak Fiberowi było śpieszno, co słychać w końcówce zamieszczonego tam filmiku. Może oni jeszcze o własnych jajkach myślą😃?
Czasv5:55 ( kamerkowy)Fiber wyskoczył z przestrachem z budki.Wcześniej spróbował położyć się na jajkach, ale szybko wstał, gdyż w budce coś zatelepało. Teraz też słychać telepanie. Ktoś nie zamknął drzwiczek porządnie.
Ja wiem, że może to mało istotne dla sokołów, ale w oczekiwaniu na przylot samiczki i po to, żeby młode, które mam nadzieję wychowają się tutaj w tym sezonie, wiedziały jak poprawnie opowiadać, gdzie spędziły dzieciństwo😉, proponuję Wam króciutką przypominajkę językową z odmiany rzeczownika Kwidzyn🙃. Kwidzyn, jak Olsztyn, ń na końcu nie ma😉, więc np. pojadę do Kwidzyna posadzić Fibera na jajkach, w Kwidzynie pojawiła się szansa na pisklęta. O! Nieszczęsny Kwidzynie! Przepraszam, że trochę spamuję, ale sama pochodzę z miejscowości o nazwie, którą wszyscy błędnie odmieniają, więc jestem zboczona na tym punkcie😁.
Tak jak Lublin, Kwidzyn i Olsztyn. Chociaż mieszkańcy Lubina często mówią w Lubiniu, z/do Lubinia zamiast w Lubinie, z/do Lubina. Moja kuzynka tam mieszka i powiedziała mi kiedyś, że oni (mieszkańcy) mają oficjalne prawo używać takich form, ale wszyscy inni muszą gramatycznie 😆
Lubelskie tak na przekór współczesnej logice ma 😆 Być może taka forma wywodzi się od pierwszego znanego zapisu nazwy Lublina w XII wieku, czyli powstania archidiakonatu w "de Lubelnia"
Mój Boże...Może moje skołatane serce nareszcie się uspokoi. Naprawdę piękna niespodzianka, wspaniały prezent przedświąteczny🥰🥰🥰 58basik😘, dziękuję za ten króciutki, ale jakże ważny dla mnie filmik. Znowu łzy, ale tym razem ŁZY WDZIĘCZNOŚCI ❤❤❤