Bo to było tak:-) Rafik karmił. Najpierw kilka kęsów podał Werwie, potem jednemu z maluszków. Potem drugi dołączył a 3-ci był pod matką. Werwa nagle zabrała posiłek i odleciała a Rafik zaczął karmić porcją, która już wcześniej leżała obok
Może jakieś tam zimowały. One nawet jak hibernują to czasem się ruszają. W okolicy na pewno są, bo czasem na sokolim stole bywały. Szkoda, ze kamerką nie można zerknąć na ten sufit.
Ja się zastanawiam, czy tam przypadkiem nie wpadają nietoperze. Nocą 11.04 ok. 2-giej ciekawa klucia miałam włączony podgląd. Werwa spała z dziobem w kamykach, więc przeglądałam forum. W pewnym momencie usłyszałam cichy szelest skrzydeł. Przeskoczyłam do pełnego okna i zobaczyłam Werwę obserwującą górę budki ze źrenicami jak dwuzłotówki. Tak samo zerkała na wejście do budki. Po kilku minutach obserwowania takiego jej zachowania wyszłam z podglądu https://zapodaj.net/images/115539734fc23.jpg