Maluszek bardzo waleczny, kilka razy przewracał się na plecy, po czym dzielnie wstawał, nawet raz dziabnął skrzydło któregoś z rodzeństwa😁. Tym razem jeszcze nic nie chapsnął, ale myślę, że da radę.
No dobra, w Płocku mamy komplet😊. A w tym tygodniu zacznie się maraton. Kto następny? Mimo, że Zazamka najwcześniej zaczęła, to ja chyba z ekipy "15 marca" jednak stawiam na Maltankę😁.
W oczekiwaniu na ostatniego malucha proponuję zabawę. Bo nikt nie poruszył tego tematu wcześniej. Czyje to te rude resztki na podłodze, dość dobrze widoczne teraz z 2 kam