Wzrusz w opór 🥹 ❤️ Oglądałam całkiem niedawno filmik z adopcji w 2017 w Płocku, tam też samica w podobny sposób zareagowała, jakby chciała podziobać pisklaka, tylko tam akceptacja trwała chyba dłużej. Pani Fiberowa zdała egzamin śpiewająco 🥰 mimo, iż nadal wygląda na mocno zszokowaną to maluszek zaopiekowany. Widać, że był zestresowany ale przestał wrzeszczeć więc chyba już jest luz u obojga 😍czekamy na tatę ❤️ To cudowne, że miałam okazję zobaczyć na żywo 🥹🥹🥹
Było bardzo groźnie. W pierwszej chwili, jak złapała go za szyję to pomyślałam, że maluch tego nie przeżyje. Ale ostatecznie załapała, że to nie zagrożenie. Uff.
Wyglądało na to, że sztuczne jaja pojawiły się z inicjatywy Orange, który opiekuje się gniazdem, zatem można było się też spodziewać, że to oni podjęli decyzję o sfinansowaniu zakupu piskląt. Gdyby było inaczej, mielibyśmy może sygnał ze strony Stowarzyszenia, że potrzebne są na to fundusze?