Kawęczyn - Prawie całość z wczorajszej walki. W wolnej chwili sprawdzę i usunę błędy z kamery i trochę skrócę czas kiedy trwały w klinczu. Tymczasem z opcji przewijania można skorzystać https://www.youtube.com/watch?v=QfXaxAuWwU8
Zgadza się , ale Astra też powinna mieć w końcu normalnego samca , a nie jedynego w swoim rodzaju Skierka ...juz kilka lat tak się męczy..szkoda mi jej 🤔
Tak, chociaż dzień czy dwa przed wydarzeniami z Kawęczyna widziałam jak Astra dwa razy wylatywała z gniazda z alarmem, kto wie czy i tam Falka się nie kręciła.
Ja też miałam dużą nadzieję, ale martwi mnie ten dzień co Skierek zasiadł w budce na ponad dwie godziny, a było wtedy paskudnie zimno i wietrznie. Poza tym jak obserwuję Astrę to ona naprawdę siedzi na tych jajach twardo, bardzo bym jej życzyła by chociaż jedno się pojawiło jak rok temu.
rybaczenko, okazało się że są zalężone, jeśli nie przemarzły to powinny wykluć się młode. Trafiły jaja do inkubatora (informacja na FB a może i na Forum - zaglądaj , powinny się wieści ukazywać)
Już jej nie ma. Ale z tego co widziałam jak była przed szóstą to nie wygląda najgorzej. Ma wydziobane pióra na żabocie (myślę , że w tym miejscu Czarnooka ma gorzej) ale już tak nie kuleje jak wcześniej
Skierek wrócił do Astry z dosłownie jednym kęsem w szponie, wszedł do budki, Astra połknęła to co przyniósł i wyleciała. Skierek podszedł do jajek, zgarnął je pod siebie dziobem, ale w momencie kiedy powinien zasiąść zrobił na jajkach pozycję jak do dolkowania i się podniósł. Wyleciał z budki i po chwili wróciła Astra.
Falka wybyła pomiędzy 00:59:31 a 01:00:18 Nie wiem w jakich okolicznościach odleciała, bo kręciołek zatrzymał obraz, a po odświeżeniu już jej nie było.
A to tak już nie dla wymądrzania się, ale naszej wiedzy. Ptaki nie mają strun głosowych. Dźwięki wydają za pomocą tzw. krtani dolnej nazywanej syrinx. Im bardziej syrinx jest umięśniony, tym odgłosy ptaków mają bogatszą melodykę. Także u sokołów krtań dolna ma raczej mało mięśni 😀