Jeśli chodzi o to karmienie, to naprawdę dba w tym roku o Astrę, zazwyczaj trzy razy dziennie z czymś jest i baaaardzo cierpliwie czeka aż Astra przejmie łup
Tyle dobrze, że przynajmniej coś przyniesie. Astra wie że nie można na niego liczyć, co nie zje to skitra i szybko wraca do jajek a szanse na kolejnego cudaczka rosną 🥰
Astra chyba wyczekuje Skierka ze śniadaniem, zobaczyła coś z budki, wyszła na kratę wołając, później na obrzeże, czekała, rozglądała się i ostatecznie wróciła do budki.