Ostatnio bywałam tylko przejazdem bez zatrzymywania się tam. A teraz zaczynam urlop, więc już w ogóle nic będę wiedziała ;) Ale nie widziałam tam żadnego ruchu, przynajmniej z daleka. Wszystko zostaje w rękach i oczach Citro - ma do nich bliżej ;)
Kurne , przegapiłam go. A tak ten łup wczoraj trafił do gniazda. Na filmiku tego nie widać ale samiczkę coś bardzo zaniepokoiło w trakcie posiłku https://youtu.be/GjDfdZXDBYU?feature=shared
Jak teraz włączyłam podgląd to miałam kadr z młodą z posiłkiem na dachu. Ale jak puściłam przekaz to kręcie i czarno... Ciekawe, czy to było aktualne, czy jakiś wczorajszy moment.