Co do intruza z Kawęczyna, to też identyfikacji pewnej się nie podejmuję, ale potwierdzam słowa Ciućka, że Astra była kiedyś na Kawęczynie. Adnotacji o tym w sokołopedii nie ma ( nie wiem czemu w sumie ), ale pamiętam, że po niepewnym odczycie rozważaliśmy wtedy między Gdynkiem, a Astrą i w końcu stanęło na Astrze. Niestety roku też nie wskażę ze stuprocentową pewnością kiedy to było, ale raczej 2022.
Astrę z podestu w Kawęczynie przeganiał Bielan. Intruz/ka w ubiegłym roku odwiedził/a Czarnooką kiedy wysiadywała jajka i tą mi przypomina ten dzisiejszy sokół, być może wtedy to też była Astra.
głowy sobie nie dam uciąć, ale to w typie urody Astry ptaszyna, no i tez inne okoliczności podpowiadają, że to może być znowu ona, była tu kiedyś, ma lewego partnera teraz jeszcze brak gniazda, a mieszka niedaleko.