Pokaż:Wszystko
Już zaczyna mnie wkurzać przekaz z PKiN, bo albo error, albo kręciołek, albo stopklatka. Czy też tak macie?
a myślałam, że to tylko u mnie takie problemy
aktualnie wcale nie da się podglądać pałacowych ;/
Octopus
yep
Jestem pod pałacem. Co jakiś czas wokół pałacu lata któryś z sokołów, tak całkiem nisko bo poniżej tarasu widokowego. Raz usiadł na rogu, tak jak rynna ale nie wylatuje wyżej.
Efa
Efa
O! Też tam byłam w tym czasie. Widziałam jednego na iglicy i drugiego latającego, ale częściej latał od Marszałowskiej i Świętokrzyskiej na różnych wysokościach .. ale czy nad iglicą latał to nie wiem :D. Raz się zamienił w samolot, bo zniknął za Pałacem, a pojawił się jako samolot ;)
wrobka5
Też to widziałam 😂 No właśnie stałam od strony Świętokrzyskiej 🙂
W Kawęczynie wielkie żarcie w progu
Widzę, że na PKiN pokaz slajdów😂
Luiza
Ja też
Efa
Efa
Ale 3 są :D
Nawet ciut ciut nie dała  🤣🤣🤣
A jak w Konstancinie młode pustułki ładnie w piórka obrastają :)
https://zapodaj.net/plik-tHd1jUM29x

 Nela na daszku, w budce bezimienna dziewczynka 7EH, chłopaki drą się z dołu
6EH zniknął mi z oczu z Żerania - czyżby też poleciał w ślad za bratem 8EH? Może wspólnie okupują teraz galerie poniżej budki, bo na widoku została tylko dziewczyna 7EH :)
PKiN - aktualnie (12:05) 2 w gnieździe jeden w rynnie.
Taka informacja odnośnie Wołomina: https://peregrinus.pl/pl/peregrinus-forum/116-warszawa/30884-sokol-wedrowny-zec-wolomin-2024?start=370#304714
Czy można wiedzieć dlaczego? To jak my kiedyś poznamy dzieci Szponka i Tori?! 😟
1 Wyświetlenie
1
tiga8
Też mi jest bardzo przykro z tego powodu, to wyjątkowa para, jak widać nie każdy kocha sokoły  tak jak my.
tiga8
Nie będzie obrączkowania,  bo nie dostaliśmy zgody wejścia na komin.Jesli by władni cieplownia dali zgodę dziś  to już i tak  jest za późno,  dzieciaki  siedzą na tarasie
walt
buber, monikam54, zauważcie, że Stowarzyszenie "Sokół" na wszystkich kominach jest petentem i na wszystkie czynności musi mieć zgody, pozwolenia i zezwolenia gospodarza. Nie zawsze wszystko działa jak w szwajcarskim zegarku a tu decyduje czas. Wystarczy kilka dni opóźnienia i już nie można nic zrobić, bo można zaszkodzić maluchom. Cóż, trudno i kocha się dalej.
monikam54
Bardzo szkoda , w przyszłości jeżeli nawet się osiedlą gdzieś pod kamerami nawet nie będziemy wiedzieć ,że to dzieci Tori i Szponka 😭 a taka rodzina 😭
buber
Dziwne to, tym bardziej, że ta para jest wyjątkowa. O Tori mi chodzi rzecz jasna.
Samiczka krzyczy z podestu i dopomina się o jedzenie, bo zostało dostarczone na daszek. 6EH sam rozpracowuje śniadanie:

https://zapodaj.net/plik-Hfn0Z2Q7VNhttps://zapodaj.net/plik-Hfn0Z2Q7VN
młody pojadł i śpi snem sprawiedliwego, a młoda dalej czeka na jedzenie...
Żerań: Młody 8EH siedzi gdzieś pod budką na galerii, bo słychać go wyraźnie jak koresponduje z siostrą 7EH która zerka i krzyczy na niego z poręczy
Kam1 buforuje a reszta nie działa mi.
jotesz
Nie działa również zapis 24 z kam3, tzn, brak zapisu. Tym, co mają święto 8 czerwca, alleluja.
luoye007
Franek
jotesz
Dorosły sokół. Skoro Giga była na puszkach, to jest Franek.
Ciuciek
Franek, wcześniej siedzieli tam razem z Gigą
Odlot Cienia widoczny z kam1 https://www.facebook.com/100001022695116/videos/981163216710250/  Szkoda, że przy tak dynamicznych sytuacjach robi się duży zoom i nie pilnuje kamery.
Luiza
jotesz
W boksiku było o tym, to nie był sokół, poza tym wtedy Cień był na pałacu.
Luiza
To nie był żaden "odlot" tylko go zwyczajnie porwało. Niefajnie, bo burze były i zdradliwe są porywy wiatru ma PKiN
jotesz
No fakt, puścił pręty od lampy i poniosło go. Ale machał skrzydłami, tak?
Luiza
Jotesz - przecież dobrze wiesz, że machanie na PKiN kiedy jest burzowo to trochę mało. Ale trzeba być dobrej myśli
walt
Ciekawe gdzie wylądował? Kto ma lejce do kamerek? Może by tak przeszukać dachy?
jotesz
Przecież poleciał w górę. Da sobie radę, mocny jest. Rodzice mają go na oku i zmuszą do odlotu, gdziekolwiek zaległ.
jotesz
A kto to mógł przewidzieć? Lepiej widać z zapisu kam3
Amika
Jeśli cały czas są w ruchu i wędrują z miejsca na miejsce to da się przewidzieć, że nagle wyjdą z kamery.
jotesz
On nie wyszedł z kamery, tylko wzleciał poza jakąkolwiek kamerę😄. Czasem chcemy widzieć z bliska, zwłaszcza obrączki. Tak właśnie było w tamtym momencie.
Amika
Ps. Obrączki były widoczne i z wcześniejszych ujęć. Fakt jest taki, że gdyby operator ponownie cofnął ustawienie kamery, byłoby widać czy odfrunął czy to wiatr go poniósł i w jakim kierunku.
Amika
Jotesz, "wyszedł z kamery" nie odnosiło się do samego momentu odlotu, tylko to takie ogólne stwierdzenie było. Poza tym wiem co widziałam i wiem jak zmieniało się ustawienie kamery, wiec nie musisz mi niczego tłumaczyć i wyjaśniać.
Więcej